Polska gospodarka potrzebuje banków spółdzielczych


O niskich stopach, deflacji, wyzwaniach w działalności Banku i o nowych regulacjach rozmawiamy z Prezesem Zarządu GBS Banku Zbigniewem Wielgoszem. „Klienta traktujemy jak dobrego znajomego” – mówi.

prezes_zmiana_fotek_Szczecinbiznes_1Panie Prezesie, mamy deflację i najniższy z dotychczasowych poziom stóp procentowych. Ten tani pieniądz pomaga Państwu w działalności? Czy rodzi apetyt na kredyty? Czy raczej stwarza problemy?

Biznes wymaga rozwagi dlatego w obecnej sytuacji wszyscy, zarówno banki, kredytobiorcy jak i depozytariusze muszą podejmować decyzje biorąc pod uwagę  trwałość tej zmiany i  jej horyzont czasowy. Wydaje się, iż wchodzimy w okres stopniowego wzrostu inwestycji, zwłaszcza iż przed Polską otwiera się nowa perspektywa środków UE .

W sytuacji niskich stóp procentowych spadają marże banków, a to zmusza zapewne do poszukiwania rentowności w innych obszarach biznesowych. Jak radzi sobie Państwa Bank?

Tak, od kilku już lat z powodzeniem rozwijamy działalność ubezpieczeniową.

Czy opracowują Państwo nowe produkty dostosowane do sytuacji?

Oczywiście. Reagowanie na sygnały płynące z rynku to bardzo istotna kwestia. W ostatnim czasie wprowadziliśmy do oferty szybki kredyt obrotowy dla segmentu agro. Jest to odpowiedź zarówno na działania jakie podejmuje konkurencja, jak również odpowiedź na potrzeby jakie zgłaszali rolnicy. Gospodarstwa rolne mogą liczyć na szybkie wsparcie finansowe bieżących i sezonowych wydatków.

Na czym zamierzacie Państwo oprzeć swoją strategię?

Podstawą jest i będzie działalność typowo bankowa zarówno w PLN jak i EUR oraz wspomniana już działalność ubezpieczeniowa. Rozwijamy też elektroniczne i mobilne kanały obsługi nie zapominając o tym, iż jesteśmy blisko klienta, którego traktujemy jak dobrego znajomego.

Czy na Państwa celowniku znajdują się nowi, potencjalni klienci?

Zawsze trzeba myśleć o nowych klientach i rozwoju. Należy poszukiwać nowych kanałów dystrybucji, udoskonalać wprowadzone już działania. Oczywiście nie można zapominać o tych klientach, którzy są już związani z bankiem. Trzeba o nich dbać, podnosić jakość współpracy, spełniać oczekiwania. Nastawienie pro-rozwojowe, wprowadzanie nowych produktów pozwala spełniać oczekiwania obecnych klientów oraz przyciąga nowych.

Banki spółdzielcze, choć cieszą się wielkim społecznym zaufaniem, narzekają na brak młodych klientów. Czy to również Państwa problem i czy mu przeciwdziałacie?

Zabiegamy o takich klientów i przygotowujemy odpowiednie produkty i usługi oraz ich promocję. W 2014 roku za dużą odpowiedzialność społeczną GSB Bank otrzymał specjalne wyróżnienie w Plebiscycie Równa Firma 2014 zorganizowanym przez młodych pracowników nauki oraz organizacje studenckie Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego. Zatem nasze działania są widoczne a inicjatywy które podejmujemy cieszą się popularnością.

W związku z pracami nad nowelizacją ustawy o bankach spółdzielczych wiele mówi się o nowym modelu działalności. Czy Pana zdaniem proponowane przez regulatorów przemodelowanie będzie  służyć sektorowi? Czy w obecnej sytuacji gospodarczej może być kołem ratunkowym, czy kamieniem ciągnącym w dół?

Uważam, iż dla dobrze zorganizowanych czyli większości banków spółdzielczych nowy model działania nie będzie problemem ponieważ potrafią się przystosować do każdych warunków. Myślę, iż nawet te dziś nie przekonane, zaakceptują nowe reguły, a po kilku latach uznają je za pożyteczne.

Co sądzi Pan o zwiększeniu kosztów prowadzenia działalności związanych z gwałtownym wzrostem obciążeń na BFG? Czy to dobry moment, aby tak bardzo obciążać sektor, który właśnie ma się przeorganizować?

Rozumiem, iż w podtekście są kontrowersyjne ostatnio SKOKI. To nie jest uczciwe wrzucać na barki banków problemy instytucji, które przez długie lata nie były objęte gwarancjami BFG, a stało się to dopiero gdy zauważono ich problemy. Ten ciężar powinien wziąć na siebie skarb państwa, a nie banki.

Banki spółdzielcze to banki lokalne. Jak Pan widzi GBS Bank w lokalnej społeczności? Co Pan sądzi o przyszłości sektora? Co będzie decydujące?

Polska gospodarka potrzebuje banków spółdzielczych. Banki spółdzielcze aktywnie wspierają i promują lokalną przedsiębiorczość, a także działalność społeczną i oświatowo-kulturalną. W branży bankowej stu procentowy polski kapitał utrzymał się tylko w bankach spółdzielczych co nie zawsze jest doceniane przez urzędników państwowych. Myślę, iż ten sektor przeżyje nawet w mniej sprzyjających okolicznościach ponieważ jest zahartowany długoletnimi doświadczeniami. Decydująca będzie lokalność, bliskość i znajomość  z klientami oraz uczciwość w prowadzeniu biznesu bankowego co jak wiemy po opcjach walutowych, kredytach we frankach i innych  „preparowanych” produktach nie zawsze jest podstawą działalności bankowej.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Lewkowska
Redaktor Naczelny
bs.net.pl