Niechlubne statystyki listopadowych wyjazdów


Jak odpowiednio przygotować się do drogi?

 


534 wypadki drogowe, 49 osób zabitych i 654 osoby ranne – tak wyglądały policyjne statystyki po zakończeniu akcji „Znicz” przeprowadzonej w czasie długiego listopadowego weekendu w 2016 roku.

Wraz z końcem października, Polacy masowo udają się w rodzinne strony odwiedzić groby najbliższych. Mimo wzmożonej aktywności policji, straży miejskiej i straży pożarnej, co roku dochodzi w tym czasie do dużej liczby wypadków. W 2015 roku, w ciągu czterech dni, miały miejsce 294 wypadki, w których zginęło 36 osób, a 340 odniosło obrażenia. Z kolei 3-dniowy długi weekend na początku listopada 2014 przyniósł 196 wypadków, w których śmierć poniosło 20 osób, a 252 zostały ranne.

Jak zabezpieczyć się przed wypadkami i ich poważnymi konsekwencjami? Przede wszystkim powinniśmy więc pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania na drodze. Liczba nietrzeźwych kierowców nie maleje – podczas świąt listopadowych w 2014 r. policja zatrzymała 910 nietrzeźwych kierowców, w 2015 – już 1337, a w 2016 – 1363.

Równie ważne jest odpowiednie przygotowanie samochodu, szczególnie przed dłuższą podróżą. Sprawdźmy jego stan techniczny – w szczególności hamulce – i koniecznie wymieńmy opony na zimowe. Pamiętajmy również, aby wyjechać odpowiednio wcześnie, a może uda nam się uniknąć stania w wielogodzinnych korkach. Dobrym sposobem jest unikanie najbardziej zatłoczonych tras, w czym pomogą nam popularne aplikacje monitorujące stan natężenia ruchu oraz informujące o ewentualnych wypadkach i utrudnieniach z nimi związanych. Jeśli planujemy podróż autem na cmentarz, warto sprawdzić również, które ulice w jego pobliżu pozostaną otwarte dla ruchu samochodowego oraz gdzie znajdują się najbliższe parkingi. Komunikaty o czasowej organizacji ruchu publikuje Zarząd Dróg Miejskich danego miasta na stronie internetowej w zakładce Aktualności, ale również lokalne media.

Niestety, nawet najlepiej przygotowani do podróży, nie jesteśmy w stanie przewidzieć zachowania innych uczestników ruchu. W obawie przed ewentualnymi kolizjami, wykupujemy dla swojego samochodu najbardziej rozbudowany pakiet ubezpieczeń. Często jednak zapominamy o zabezpieczeniu siebie i swoich najbliższych. – To prawda, nadal ciężko przychodzi nam uświadomienie sobie, jak bardzo może nam skomplikować życie konieczność wielomiesięcznej rehabilitacji po wypadku, a w konsekwencji niezdolność do pracy i związane z tym koszty finansowe. Od następstw takich nieszczęśliwych wypadków w ruchu komunikacyjnym może zabezpieczyć nas ubezpieczenie, dostępne również w Concordii. Co ważne, możemy je z pomocą doświadczonego agenta dostosować do naszych potrzeb – mówi dr Filip Przydróżny – Dyrektor Biura Ubezpieczeń Osobowych Concordii Ubezpieczenia.

Decydując się na takie zabezpieczenie właśnie w kontekście listopadowych wyjazdów, powinniśmy zapoznać się przede wszystkim z definicją nieszczęśliwego wypadku w ruchu komunikacyjnym, a także z listą wyłączeń odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Takie informacje zawarte są w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU), które obowiązkowo muszą być dołączane do umowy ubezpieczenia i z którymi każda osoba powinna zapoznać się jeszcze przed zawarciem takiej umowy.