Karta kredytowa niezastąpiona w podróży!


Wakacje za nami! Zapas dobrych wspomnień, przygód i pozytywnych emocji musi starczyć przynajmniej do świąt lub sylwestra. Jeżeli już planujecie krótszy bądź dłuższy pobyt poza domem to najlepszy czas, by zadbać o wygodę i bezpieczeństwo w podróży. 

Finanse od ręki

Gdziekolwiek się wybierzecie, cokolwiek będziecie robić, najprawdopodobniej nie będzie to za darmo. Korzystając z karty kredytowej w GBS Banku, nie musicie się obawiać, że w wirze zabawy, w najmniej odpowiednim momencie zabraknie gotówki lub terminal płatniczy zakomunikuje brak dostępnych środków. Limit kredytowy pozwoli swobodnie korzystać z najbardziej ekstrawaganckich wyjazdowych atrakcji, na których spłatę możecie mieć nawet do 56 dni darmowego kredytu.

Swoboda płacenia i kontrola wydatków

Zakup biletów lotniczych przez Internet w promocyjnej cenie? Rodzinny obiad w restauracji na trasie przejazdu? Nic prostszego. Z naszą kartą kredytową dokonacie zarówno szybkich płatności online, jak i krajowych transakcji bezgotówkowych bez ponoszenia żadnych dodatkowych opłat. Mało tego, zadbaliśmy również o to, byście w podróży mieli pełną kontrolę swoich wydatków – wysokość dostępnego limitu kredytowego możecie sprawdzić w najbliższym bankomacie.

1 (2)

Bezpieczna podróż

Wyjazdy – jak wiadomo – wiążą się z mniejszymi lub większymi zagrożeniami, szczególnie jeśli ktoś wiezie ze sobą portfel pełen gotówki. Używanie plastikowych pieniędzy jest w tej sytuacji korzystne, ponieważ środki na koncie będą bezpieczne nawet w wypadku zgubienia lub kradzieży karty. Wystarczy, że zastrzeżecie kartę, dzwoniąc na infolinię, zrobicie to samodzielnie przez Internet (z użyciem portalu Kartosfera.pl) lub w placówce banku. To ważne, ponieważ od momentu zastrzeżenia karty to Bank ponosi odpowiedzialność za transakcje dokonane z jej użyciem.

Posiadając kartę kredytową w GBS Banku, otrzymujecie pakiet BEZPIECZNA KARTA, który obejmuje ubezpieczenie w razie nieuprawnionego użycia karty, kradzieży gotówki, którą pobierzecie z bankomatu, zakupionego towaru i mienia. Tylko tyle i aż tyle, by móc zapomnieć się w sylwestrowym szaleństwie lub stracić głowę podczas romantycznego długiego weekendu na drugim końcu Polski.