7 zdarzeń na 7 dni tygodnia, czyli czarne scenariusze


Co może się wydarzyć w domu podczas naszej nieobecności?

Poniedziałek – zalanie

W statystykach ubezpieczycieli zalanie to jedna z najczęściej zgłaszanych latem szkód. Sącząca się dłuższy czas woda może wyrządzić poważniejsze szkody podczas wakacyjnej nieobecności domowników. Jeśli woda płynie z góry, od winowajcy z wyższego piętra można domagać się odszkodowania. Jeśli jednak wyciek miał miejsce w naszym mieszkaniu, odpowiedzialność spada na nas, przy czym może ucierpieć nie tylko nasze mieszkanie, ale także sąsiadów zajmujących lokal poniżej. W celu uniknięcia takich niespodzianek, przed wyjazdem trzeba sprawdzić wszystkie krany i zamknąć doprowadzający zawór wody. Z drugiej strony, warto zweryfikować czy nasze ubezpieczenie daje ochronę przed skutkami takich zdarzeń. Jeśli jest dobre, z OC w życiu prywatnym, odszkodowanie nie tylko wynagrodzi nam szkody, ale i pozwoli opłacić roszczenia sąsiada z dołu.

Wtorek – włamanie z kradzieżą

Wakacyjne i zimowe kradzieże to norma, a lato to „czas żniw”, niestety nie tylko dla rolników – także dla złodziei. Najważniejsze jest zminimalizowanie zagrożenia. Najprostszym sposobem zabezpieczenia mieszkania jest dokładne pozamykanie wszystkich okien i drzwi, a także poproszenie zaufanej osoby o zwrócenie uwagi na nasze lokum. Sami policjanci przyznają, że uważny sąsiad jest skuteczniejszy niż system alarmowy. Czasem wystarczy, by ktoś zebrał ulotki spod drzwi i wyjął pocztę ze skrzynki. Chociaż liczba kradzieży z włamaniem od lat spada, to ciągle jest ich o wiele za dużo (prawie 100 tys. w ubiegłym roku), a ich wykrywalność – zbyt niska. Bez złapania winowajcy, na zwrot poniesionych strat można liczyć tylko w przypadku ubezpieczenia mieszkania.

– Ubezpieczyć przed kradzieżą można i należy przede wszystkim te przedmioty, które mogą stanowić cenny łup dla złodzieja. Co ważne, do ochrony można też włączyć mienie składowane w garażu, piwnicy lub innych pomieszczeniach gospodarczych, np. rower, który określany jest przez ubezpieczyciela mianem ruchomości domowej – wyjaśnia Beata Żukowska, Menadżer Produktu w Biurze Ubezpieczeń Majątkowych Concordii Ubezpieczenia.

Środa – pożar

W 2015 roku strażacy interweniowali w ponad 25 tysiącach pożarów w domach i mieszkaniach, część z nich miała miejsce podczas urlopowej nieobecności właścicieli. Ze statystyk wynika, że oprócz typowo zimowych, związanych z ogrzewaniem, przyczyn, najczęstsze powody pożarów latem to ludzka nieostrożność, np. włączone żelazko czy inne urządzenie elektryczne. Często jednak sama ostrożność nie wystarcza i nie udaje się uniknąć pożaru. Dlatego ubezpieczenie musi zapewniać ochronę przed skutkami nagłych, nieprzewidzianych i niezależnych od nas zdarzeń.

Czwartek – wybicie szyby

Choć to dopiero środek tygodnia, potencjalna lista szkód jeszcze nie jest zamknięta. Szkoda taka jak wybita szyba jest wprawdzie nieporównywalnie mniej obciążona konsekwencjami i kosztami niż przytoczone poprzednio, jednak też jest kłopotliwa. Wybita szyba i niezabezpieczone okno jest jak zaproszenie dla złodzieja.

Piątek – graffiti

Nawet jeśli nie mamy wrogów wśród sąsiadów, ryzyko zniszczeń przez wandali i tak istnieje. Szczególnie, jeśli lokum jest położone w pobliżu tłumnie uczęszczanych dyskotek, stadionów czy na tradycyjnej drodze przemarszów lub protestów. Zniszczenia mogą mieć różnoraki charakter, jak na przykład umieszczenie niechcianego graffiti na domu lub garażu.

Sobota – przepięcie / awaria instalacji elektrycznej

Wyjeżdżając warto odłączyć od prądu cały sprzęt elektryczny, nawet ten, który na co dzień pozostaje w tzw. trybie „stand by”, czyli podtrzymania z palącą się czerwoną diodą. To nie tylko niepotrzebne marnowanie prądu, ale i ryzyko awarii sprzętu (np. w wyniku przepięcia w instalacji po burzy i wyładowaniach atmosferycznych). Awaria może prowadzić do uszkodzenia telewizora, komputera czy modemu, ale i pożaru w domu. To, czego nie można odłączyć, np. lodówki, najlepiej podłączyć do listwy antyprzepięciowej.

Niedziela – zdarzenia, których nie da się przewidzieć

Nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć, ale możemy zaproponować naszym klientom tak zwane ubezpieczenie od wszystkich ryzyk (all risks), obejmujące wszystkie zdarzenia losowe poza wyłączonymi, czyli krótko mówiąc – co nie jest wyłączone – jest chronione.

Polisa w wariancie all risk sprawdzi się, gdy przydarzy się nam coś zupełnie nieoczekiwanego, a skutkującego utratą nierzadko dorobku całego życia.

Na składkach nie warto oszczędzać

– Tak zwane niedoubezpieczenie być może pozwoli zapłacić nieco niższą składkę, ale może okazać się źródłem kłopotów po włamaniu, kradzieży czy zalaniu. Towarzystwo wypłaca bowiem odszkodowanie wyłącznie do wartości sumy ubezpieczenia wskazanej przy zakupie polisy. Jeśli okaże się ona zbyt niska, to odszkodowanie nie wystarczy na pokrycie wszystkich strat – mówi Beata Żukowska z Concordii Ubezpieczenia.

Wybierając ubezpieczenie mieszkania koniecznie trzeba sprawdzić listę sytuacji, których polisa nie obejmuje ochroną. Są też wyłączenia występujące u wszystkich ubezpieczycieli, np. otwarte okno. To nie tylko zaproszenie dla złodziei, ale i niedbalstwo, które powstrzyma ubezpieczyciela od wypłacenia odszkodowania.